Wczoraj wieczorem wydarzyło się coś, co może przejść do historii Polski jako moment przełomowy.
Martyna Wojciechowska zaprosiła Radosława Sikorskiego, deputowanego, do swojego programu. Spodziewano się spokojnej rozmowy o reformach i stabilności gospodarczej.
Ale wszystko się zmieniło, gdy dziennikarka położyła na stole dokument, którego istnieniu wcześniej zaprzeczano — wewnętrzny raport rządowy ujawniający tajny projekt, od którego może zależeć przyszłość gospodarcza całego kraju.
Cały kraj oniemiał. Transmisja została nagle przerwana, ale część nagrania wyciekła do sieci. To, co tam zobaczyliśmy, zmienia wszystko.
SKANDALICZNY WYWIAD Z RADOSŁAWEM SIKORSKIM I MARTYNA WOJCIECHOWSKA!
Martyna Wojciechowska (pochyla się i wskazuje na dokument): „Panie Radosław, zanim przejdziemy do inflacji i emerytur... mam dokument, który budzi pewne pytania. Bardzo poważne pytania.”
Radosław Sikorski (mruży oczy, zirytowany): „Co pani ma na myśli? Nie jestem jasnowidzem, pani Martyna.”
Martyna Wojciechowska (podnosi dokument): „Ten dokument pochodzi z Ministerstwa Finansów. Na górze widnieje adnotacja ‘Wyłącznie do użytku wewnętrznego – pieczęć MF 17/22’. Czy to coś panu mówi?”
Radosław Sikorski (waha się): „Ten termin brzmi znajomo... ale bez kontekstu trudno mi go zaklasyfikować.”
Martyna Wojciechowska: „Pozwolę sobie podpowiedzieć. Chodzi o system, który według protokołów wewnętrznych został z sukcesem przetestowany w 2022 roku. Miał być ratunkiem dla obywateli — narzędziem wsparcia finansowego. Ale potem... został po prostu zablokowany.”
Radosław Sikorski (krzyżuje ręce): „Pani Martyna, nie jestem pewien, czy to właściwe miejsce na tak delikatne tematy.”
Martyna Wojciechowska: „Dlaczego nie? Czy ludzie nie mają prawa wiedzieć, że rząd stworzył — a następnie ukrył — działający system do generowania dochodu?”
Radosław Sikorski (chłodno): „Pani nie rozumie, co pani robi. To może zachwiać równowagą gospodarczą. Ludzie rzucą się w coś, czego nie pojmują.”
Martyna Wojciechowska: „Ale w dokumencie wyraźnie napisano: technologia działa. Generuje stabilne dochody — bez banków, bez dotacji. Więc w czym problem?”
Radosław Sikorski (starając się zachować spokój): „Sukces technologiczny nie zawsze oznacza dojrzałość polityczną. Obawialiśmy się skutków.”
Martyna Wojciechowska: „Czy może raczej baliście się, że obywatele staną się finansowo niezależni? Że nie będą potrzebowali pośredników — banków, ubezpieczycieli, partii politycznych?”
Radosław Sikorski (poirytowany): „Przypisuje mi pani słowa, których nie wypowiedziałem.”
Martyna Wojciechowska: „Ja niczego nie przypisuję. Cytuję. Punkt 3: ‘Skuteczność systemu przekracza prognozy. Publikacja może zdestabilizować tradycyjne instytucje finansowe.’ Podpisał pan ten dokument, panie pośle?”
Radosław Sikorski (odwracając wzrok): „Byłem członkiem tej komisji. Nie mogę powiedzieć nic więcej.”
Martyna Wojciechowska (zaciska usta): „A więc brał pan udział w decyzji, która mogła zmienić życie milionów — i postanowił pan to ukryć.”Radosław Sikorski (pochyla się): „Wybrałem stabilność. Porządek. Równowagę, którą nasze społeczeństwo budowało przez dekady.”
Martyna Wojciechowska: „Jaki to porządek, w którym elity mają dostęp do systemu, a reszta obywateli nie?”
Radosław Sikorski: „Bo większość nie jest gotowa na taką wolność.”
Martyna Wojciechowska (zszokowany): „Naprawdę to pan właśnie powiedział na żywo?”
Radosław Sikorski: „Tak, pani Martyna. Wolność finansowa to również odpowiedzialność.”
Martyna Wojciechowska: „A może chodzi o to, że ta wolność odbierze władzę tym, którzy do tej pory ją mieli?”
Radosław Sikorski (ostro): „To populizm przebrany za dziennikarstwo.”
Martyna Wojciechowska: „To rzeczywistość! Ludzie liczą każdy grosz, a elity zarabiają miliony jednym kliknięciem. A pan siedzi tutaj i milczy, wiedząc, że istnieje alternatywa.”
Radosław Sikorski: „Pani nie rozumie. Gdyby każdy miał dostęp, mogłoby dojść do niekontrolowanego chaosu. Chcieliśmy chronić system...”
Martyna Wojciechowska (kładzie dokument na stół): „Jak nazywa się ten system?”
Radosław Sikorski (powoli, niechętnie): „JelamoDexPro.”
Martyna Wojciechowska: „JelamoDexPro.org to platforma, która według tego dokumentu generuje od 15 000 do 40 000 zł miesięcznie — bez wymiany, bez ryzyka, bez doświadczenia.”
Radosław Sikorski: (milczy i próbuje zmienić temat)
Martyna Wojciechowska: „I trzymał pan ten sekret przez ponad dwa lata. Proszę wyjaśnić, jak to działa — wciąż ma pan szansę uratować swoją reputację.”
Radosław Sikorski: „To... platforma oparta na sztucznej inteligencji. Analizuje rynki i automatycznie dokonuje transakcji. Działa całkowicie samodzielnie. Testowaliśmy ją z kilkoma bankami. — Rentowność... była ogromna: od 20 do 30% miesięcznie. — Baliśmy się, że masowy dostęp zdestabilizuje cały system finansowy.”
Martyna Wojciechowska: „To brzmi niewiarygodnie. Możemy to sprawdzić teraz?”
Radosław Sikorski (kiwa głową): „Nie mam już nic do stracenia… Wejdź na JelamoDexPro.org. Wprowadź swoje imię, numer telefonu i e-mail. Rejestracja zajmie mniej niż dwie minuty.”
(Po chwili)
Martyna Wojciechowska: „Gotowe. I co teraz?”
Radosław Sikorski: „Teraz trzeba aktywować konto, zaczynając od minimalnej inwestycji. Minimalny depozyt to 1000 zł.”
(Podpięcie karty, transakcja przebiega pomyślnie)
Radosław Sikorski: „Teraz czekamy. System już analizuje możliwości rynkowe.”
Po 15 minutach saldo wynosiło 1735 zł...
Martyna Wojciechowska (zaskoczony): „To możliwe? 75% zysku w 15 minut?”
Radosław Sikorski: Oczywiście, że to możliwe — i proszę zauważyć, że w ogóle nie dotykał Pan telefonu. System działa samodzielnie.
Administracja ogłosiła, że dostęp do JelamoDexPro będzie otwarty tylko do końca tygodnia, a liczba nowych kont jest ograniczona.
Miliony widzów poznały prawdę. Ale zwykli obywatele nie mają się czego bać — sposób jest całkowicie legalny, po prostu nikomu nie opłacało się go ujawniać!
Nagranie transmisji znika z internetu! Ale wciąż jest szansa…
Zaraz po zakończeniu programu nagrania zaczęły znikać z platform i mediów społecznościowych
Dlaczego?
Czy elity finansowe próbują ukryć prawdę?
Ale JelamoDexPro wciąż działa — i Ty też możesz z tego skorzystać!
Jak długo jeszcze? Nie wiadomo
Kliknij w link i poznaj całą prawdę, zanim dostęp zostanie zablokowany!
oficjalna stronaNasz redaktor naczelny postanowił osobiście przetestować JelamoDexPro i przygotował szczegółową recenzję.
"Po zapoznaniu się z głośnym wywiadem postanowiłem osobiście sprawdzić tę platformę. Byłem nastawiony sceptycznie - wydawało mi się, że nie wszystko jest takie proste. Najpierw zarejestrowałem się na platformie, podając swoje dane kontaktowe. Następnie przedstawiciel platformy zadzwonił do mnie i przeprowadził procedurę weryfikacji mojej rejestracji. Cała procedura zajęła około 15 minut.
Korzystając z firmowej karty kredytowej, wpłaciłem minimalny depozyt w wysokości 1000 zł i czekałem na wyniki. Moje pierwsze wrażenie było mieszane. Kiedy nic się nie działo, pomyślałem, że zostałem oszukany. Jednak po kilku minutach algorytm zaczął działać. Byłem zachwycony, ale potem zobaczyłem statystyki - moja pierwsza transakcja okazała się stratna o 115 zł! Ale po kilku minutach zobaczyłem, że 2 kolejne transakcje przyniosły dobry zysk - mój stan konta wzrósł do 1521 zł.
Następnego ranka sprawdziłem swoje konto i byłem mile zaskoczony: stan konta pokazywał 3617 zł! W ciągu jednej nocy mój stan konta podwoił się. Pomimo chęci wypłaty zysku postanowiłem poczekać do końca tygodnia, aby uzyskać bardziej obiektywną ocenę.
Przez cały tydzień nie sprawdzałem swojego salda. Było to dość trudne, ponieważ bałem się stracić pieniądze. Otwierając konto, zobaczyłem, że 87% wszystkich transakcji było zyskownych. Moje saldo wzrosło do imponujących 27,932 zł. Postanowiłem wypłacić 20,000 zł, aby kupić prezent dla żony i sprawdzić proces wypłaty środków. Pieniądze trafiły na moje konto w ciągu czterech minut.
Oto wyciąg z banku:
10.02.2025 9:34
Kwota
20,000 zł
Typ transakcji
Nazwa rachunku
Numer rachunku
Numer referencyjny
Płacić od
IBAN
Telefon
Uzupełnianie
Leszek Żurawski
17845-21
1621A101
JelamoDexPro
PL67 ABKI 9313 1418 4910 81
+48124286944
Eksperyment pokazał, że JelamoDexPro rzeczywiście działa, pomimo początkowych wątpliwości. Wyliczyłem, że gdybym nie wycofał swojego zysku, do następnego tygodnia mógłbym zarobić ponad trzydzieści tysięcy złotych".
Komentarze (11)